Jesteś zbyt wrażliwa.
Za często płaczesz.
Za bardzo wszystko przeżywasz.

Za dużo myślisz.
Za szybko się wkurzasz.
I za długo wszystko pamiętasz.

Wcale nie piszesz tak dobrze.
Robisz słabe zdjęcia.
Nie znasz się.
Na niczym.

Jesteś za chuda. Zjedz coś!
Za mało się uśmiechasz. Nie bądź wciąż taka smutna!

Za szybko mówisz. I jeszcze seplenisz. Ciężko się tego słucha.

Za bardzo kochasz psy. To przecież tylko zwierzęta!

Jak możesz nie chcieć mieć dzieci? Jesteś samolubna.
Uwierz mi, na pewno będziesz tego żałować.

To słyszałam i wciąż słyszę od ludzi, którzy myślą, że mają prawo mówić mi jak mam żyć. Od znajomych i nieznajomych, którzy myślą, że ich opinia ma dla mnie znaczenie. Bo przecież wiedzą lepiej jak mam wyglądać i co powinnam czuć.

Kiedyś takie słowa odbierały mi wiarę w siebie. Chciałam się zmieniać, dopasowywać i spełniać oczekiwania.

Dziś jestem silniejsza. Chociaż czyjeś słowa wciąż potrafią mnie ukłuć, a czasem nawet kopnąć w brzuch nauczyłam się wstawać, prostować plecy i i iść dalej.

Bo wiem, że to nie ja powinnam się zmieniać.

aleks.


2 Komentarze

Gosia · 29 marca, 2021 o 8:32 am

Witaj Aleksandra. Czytam, czytam… i, kurczę, dobrze mówisz (piszesz). Jesteś świetna, dzięki, że się dzielisz przemyśleniami i doświadczeniami.
Dobrze wiedzieć, że SIĘ DA żyć tak, jak żyć się chce, nie jak wypada i chcą inni. Da się rozpiąć ramki. Pozdrawiam! 🙂

    Aleks · 29 marca, 2021 o 5:21 pm

    Dzięki Gosia! <3 Mega mi miło!
    P.S. pierwszy komentarz na blogu! Dziękuuuuję! :)))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *