Mam na imię Aleks, kocham psy, las i pisanie.

Dzielę życie z moim mężem Majkelem oraz Bolesławem i Florenytną (naszymi adoptowanymi (S)Malcami).

Jeszcze parę lat temu byłam (mianowaną!) urzędniczką państwową, pracowałam w Komendzie Głównej Policji i byłam święcie przekonana (choć nieszczęśliwa), że tak właśnie powinno wyglądać dorosłe, poważne życie.

A potem adoptowałam Lu, sunię która pokazała mi jak ważne jest bycie tu i teraz i nierezygnowanie z marzeń. Dzięki niej zrozumiałam, że nie mogę tracić czasu na bycie nie-sobą w pracy, której nie lubię, z ludźmi, z którymi prawie nic mnie nie łaczy.

Dziś pracuję zdalnie, jestem copywiriterką, piszę teksty podróżnicze, prowadzę kursy kreatywnego pisania online (m.in. Klub Otwartej Szuflady, kurs dziennikowania, i trening Pisz Odważnie) i spotkania pisarskie.

Pomagam Dziewczynom, które tak jak ja od zawsze kochały pisać, wrócić do pisania i odnaleźć w nim radość. Uczę jak pisać lepiej i więcej, gdzie szukać inspiracji i jak pokonać strach przed krytyką, żeby w końcu zacząć publikować. 

A w przerwach w pracy chodzę do lasu z Bolesławem i Florentyną.

Jeśli chcesz przeczytać o drodze, którą przeszłam od studiowania prawa na UW, przez pracę pilota wycieczek, etat w KGP i blogowanie, po założenie własnej firmy i zarabianie na pisaniu zajrzyj tutaj i jeszcze tutaj.

Razem z Majkelem co roku projektujemy nową kolekcję emaliowanych kubasów z bliskim nam przesłaniem „Więcej wędruj mniej się martw”, która trafia do sprzedaży każdego lata.

Jesteśmy bezdzietni z wyboru, na diecie roślinnej i oflajn co niedzielę, żeby przewietrzyć głowy i dać odpocząć kciukom.

Przez całe życie mieszkaliśmy w mieście, ale na latem 2021 przeprowadziliśmy się na wieś, do drewnianego domu stojącego pod dwoma brzozami.

Mój ulubiony wiersz autorstwa Erin Hanson zaczyna się od słów, które powtarzam sobie zawsze, gdy czegoś się boję:


„Co jeśli spadnę?
– a co jeśli pofruniewsz, kochanie?”

Uważam, że:

  • nie warto słuchać krytyki w sieci (szczególnie tej zaczynającej się od słów „kochana”) i staczać walki na słowa w soszjal mediach;
  • warto adoptować pieseły;
  • należy pisać (zawsze!), nie bać się zmian i być sobą, bo nigdy nie wiadomo dokąd prowadzi nasza droga.

Oraz, że cenniejsze niż czas, który mamy jest tylko to z kim i jak zdecydujemy się go spędzać.

W Tekstach z Szufladyna Insta i w wysyłanych dwa razy w miesiącu Listach z Szuflady dzielę się wszystkim co noszę w sercu i w głowie.

Bardzo mi miło, że do mnie zaglądasz :)

aleks.