ZAPISY W SIERPNIU! Nie mogę, bo piszę – 5-miesięczne kompleksowe warsztaty pisarskie, 1.10 – 28.02.2027 r. [ONLINE]
899,00 zł
Szukam 50 Kobiet, które chcą wrócić do pisania i wydać swój najlepszy tekst we wrześniu 2026 r.
„Nie mogę, bo piszę” to intesywne warsztaty pisarskie, które:
- zmobilizują Cię do regularnego pisania
- otworzą na różne formy tekstów
- pomogą pokonać blokady pisarskie oraz obawę przed publikowaniem swoich tekstów
Warsztaty „Nie mogę, bo piszę” zakończą się WYDANIEM najlepszych tekstów uczestniczek w trzeciej części antologii „Nie mogę, bo piszę” we wrześniu 2026 r.
Inspiracją do stworzenia „Nie mogę, bo piszę” był jeden z moich ulubionych cytatów Austina Kleona:
“Odmawianie światu bywa bardzo trudne, ale czasami stanowi jedyny sposób na to, żeby powiedzieć „tak” swojej twórczości i własnemu zdrowiu psychicznemu.”
Udział w 5-miesięcznych warsztatach „Nie mogę, bo piszę” obejmuje:
- dostęp do ćwiczeń i inspiracji, które pomogą Ci rozpisać opowiadania i wątki w projektach pisarskich, które wciąż odkładasz na później oraz tworzyć wartościowe teksty na blogi i social media – co miesiąc nowy zestaw zadań i pomysłów w dziale Fikcja i Non-fiction
- udział w mobilizujących sesjach pisania na żywo (online) 2 razy w miesiącu prowadzonych pod moją opieką
- możliwość publikacji swoich tekstów w bezpiecznym gronie osób nastawionych na rozwój i dmuchanie w skrzydła
- dostęp do przestrzeni Dziennik a w niej: co tydzień nowe pytanie do pracy z dziennikiem i 30-minutowa sesja wieczornego dzienni kowania co czwartek
- dostęp do Przestrzeni do nauki, w której znajdują się nagrania warsztatów z poprzednich edycji prowadzonych m.in. przez pisarski Katarzynę Fiołek (pisanie literatury obyczajowej z motywem romansu) Sylwię Dec (pisanie fantastyki), redaktorkę i korektorkę Sandrę Solińską. oraz moje autorskie webinary „Dziennik twoim narzędziem pracy pisarskiej” oraz „Prokrastynacja, perfekcjonizm i syndrom pustej kartki – jak radzić sobie z blokadami?”
oraz ABSOLUTNY HIT:
Interaktywne warsztaty wydawnicze prowadzone przez znaną pisarkę i ekspertkę od runku wydawniczego Magdalenę Genow!
Magdalena poprowadzi w Wyzwaniu ekskluzywne 3-częściowe warsztaty, w ramach których uczestniczki dowiedzą się jak przygotować propozycję wydawniczą i co powinno się w niej znaleźć jak znaleźć wydawcę i na co zwrócić uwagę podpisując umowę wydawniczą.
„Nie mogę, bo piszę” to kompleksowe warsztaty pisarskie, które sprawią, że przez kolejne 5 miesięcy:
- będziesz myśleć o pisaniu w drodze do pracy, w kolejce do kasy w Biedrze i na spacerze z piesełem.
- zaczniesz nosić przy sobie notes i zapisywać pomysły, spostrzeżenia i rozkminy.
- wrócisz do prowadzenie dziennika i wyjdziesz grubo poza poza kronikowanie codzienności.
- i staniesz się tą osobą, która w kawiarni zapisuje podsłuchane dialogi na serwetkach, a zamiast wyjść na piwo w piątek wieczorem siada do pisania.
Dołącz o „Nie mogę, boi piszę” i zacznij w końcu pisać!
Więcej szczegółów tutaj (klik)
Pobierz Antologię tekstów uczestniczek 1-szej edycji klikając na okładkę:
1 w magazynie



Aga –
Wyzwanie daje kreatywnego kopa, pozwala rozciągnąć szare komórki i sięgnąć do zapomnianych pokładów kreatywności. Wyzwanie to też wspierająca społeczność, przy której można nabrać wiatru w skrzydła. Lubisz pisać? Lubiłaś pisać? Wydaje Ci się, że lubisz pisać? Nie ma lepszego miejsca żeby wrócić do pisania ❤️
Eliza –
Kiedy zimno Ci i źle,
do wyzwania zapisz się!
Siostry w pisaniu wesprą wątłe pióro twe i do tworzenia zachęcą Cię!
Plusz i brokat sypią się, serduszko twe rozgrzeje się!
No dobra, a teraz na poważnie:
Przestrzeń „Nie mogę, bo piszę” jest najwspanialszym internetowym miejscem. Otula jak ciepły kocyk i pachnie nowym notesem gotowym do zapisania. Tym razem naprawdę będziesz pisać, bo wszystkie wspaniałe kobiety, które tu spotkasz sprawią, że poczujesz się jak pisarska gwiazda! Nikt nie gani za niepoprawną składnię i nie podlicza punktów. Możesz bawić się językiem i inspirować się tekstami wspaniałych sióstr-pisarek.
Agnieszka –
Dla mnie pierwsza edycja “Nie mogę, bo piszę” była jak woda i powietrze, bez których nie da się pisarsko żyć. Dlatego po prostu nie mogło mnie zabraknąć i w tej edycji 😁 Jeśli masz choć trochę podobnie – ciemne moce zwane obowiązkmi, pracą i wszelkimi wyzwaniami codzienności oplotły Cię kościstymi łapskami, a do ucha sączą trucizny w gatunku: „z pisania nie ma żadnego pożytku” albo „a co ty niby ważnego masz do przekazania?”, to przestrzeń stworzona przez Aleks będzie jak złapanie głębszego oddechu. Zaryzykujesz? Ale ostrzegam – skutkiem ubocznym może być niespodziewane wsparcie od dziewczyn, które nadają na podobnych falach co Ty. No i jeszcze jest ryzyko, że przestaniesz być na bieżąco z instagramem czy innymi fejsbukami.
Agnieszka –
Warto dołączyć do Wyzwania, bo w życiu trzeba mieć ludzi którzy są narajani Twoimi pomysłami tak jak Ty (albo bardziej).
Bo nie musi być serio, długo i poważnie – można na przykład jeść gofry w piżamie i cos tam tylko skrobnąć na spotkaniu online.
Bo zawsze można liczyć na wsparcie – jeśli w Twoim tekście mroczny puchaty i obdarzony nieprzyzwoicie niskim głosem pająk zeżre bohatera o wyglądzie Twojego szefa – ktoś na pewno doceni przymiotniki 😁
Ewa –
W wyzwaniu poznajesz grupę wsparcia w postaci innych pisarek. To lepsze od kręgu kobiet i tańsze od terapii. Spędzasz wspaniale szare, smutne jesienno zimowe wieczory i dostajesz kopa energii na cały tydzień.
Klaudia –
Wyzwanie Nie mogę bo pisze – nareszcie sprawia że piszesz. Bez strachu przed pierwszym zdaniem, pustą kartką po prostu tekst sam płynie. Jest to możliwe bo ta przestrzeń jest cudownie inspirująca – nie tylko mamy przestrzeń do pisania ale też do nauki, również co ważne nie jest się samotnym w procesie twórczym :) Największa moc tego wyzwania to siostry w pisaniu i to czułe wsparcie które pozwala rozwinąć skrzydła. Jestem po raz drugi w wyzwaniu i nie wyobrażałam sobie nie dołączenia znowu. Ta energia między dziewczynami uzależnia i tak bardzo inspiruje. Nie wahaj się więc i dołącz. Będziesz miała najlepszą wymówkę na świecie od codzienności: Nie możesz bo piszesz!