#1 „Światło w środku nocy” Jojo Moyes

Powieść o kobietach, z którymi chciałabym się przyjaźnić, o wsparciu, solidarności i o przyjaźni na dobre i złe. I jeszcze o znajdowaniu swojego miejsca w życiu (i na świecie) w najbardziej nieoczekiwanych okolicznościach. Akcja „Światła” dzieję się w Kentucky, a główny wątek snuje wokół konnej (!!!) biblioteki prowadzonej przez kobiety.

Wciąga, porusza i wzrusza ❤

#2 „Ksiąga czarownic” Deborah Harkness

Jest LEPSZA niż serial! Miałam dwa podejścia do serialu i w końcu odpuściłam, więc do książki podchodziłam sceptycznie. W końcu jednak dałam się przekonać Paulinie, jednej z Wiedźm z Szuflady, i teraz wieczory spędzam z czarownicami, wampirami i demonami i nie żałuję A-N-I S-E-K-U-N-D-Y.

To jest ten rodzaj książki, który odrywa Cię od rzeczywistości i zabiera w fantastyczną (dosłownie!), oczyszczającą głowę podróż.

#3 „Ekstaza” Anny Gacek

Jeśli w liceum kręcił Cię grunge, koszule w kratę i martensy to każdy rozdział ożywi wspomnienia. Dowiesz się skąd wziął się tytuł „Smells like teen spirt”, jak Kurt i Eddie Vedder radzili sobie ze sławą i dlaczego klip do „One love” U2 miał 3 wersje. Czytanie wchodzi najlepiej ze ścieżką dźwiękową unplugged Nirvany, Peral Jamu i Mariah Carey (serio!)

Uwaga! To nie jest książka o tym, co w latach ’90-tych działo się w Polsce, ani nawet w Europie. Ale jeśli odpalałaś MTV zaraz po powrocie ze szkoły – spodoba Ci się.

Kolejne wpisy z cyklu 3 książki miesiąca znajdziesz pod tagiem #KlubCzułejCzytelniczki (na samym dole strony).


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.